Blisko sporej awantury było na ostatnim treningu RB Lipsk. Naby Keita został sfaulowany przez jednego z kolegów i postanowił sam wymierzyć mu sprawiedliwość, rewanżując się jeszcze bardziej brutalnym wejściem.
Nerwowo na treningu RB Lipsk (fot. Reuters)
Do zdarzenia doszło podczas gierki szkoleniowej, kiedy to Diego Demme dopuścił się faulu na Keicie. Pomocnik drużyny z Lipska przez jakiś czas dochodził do siebie po tym wejściu, jednak kiedy tylko nadarzyła się okazja, wziął rewanż na koledze. Zagranie 22-latka było jednak bardzo ostre i nie spodobało się innym zawodnikom RB, którzy momentalnie dopadli do Keity i zaczęli go szarpać oraz popychać.
Diego Demme w skutek tego faulu nie dokończył treningu i z urazem kolana musiał się udać na konsultacje medyczne. Na razie nie wiadomo, czy jego kontuzja jest poważna i ile będzie musiał pauzować.
Tuż po całym zdarzeniu, trener Ralph Hasenhuettl zrugał Keitę i nakazał mu przeprosić kolegę. Kiedy Demme był opatrywany, szkoleniowiec postanowił zakończyć zajęcia.
Jak donoszą niemieckie media, powodem frustracji Keity może być fakt, że klub nie chce wydać zgody na jego odejście. Piłkarzem bardzo poważnie zainteresowany jest bowiem Liverpool, który miał za niego zaoferować aż 67 milionów funtów. Gwinejczyk chce przenieść się na Anfield, jednak w Lipsku oczekują od „The Reds” jeszcze większych pieniędzy.
Naby Keita wasn’t the most popular man in Leipzig training today!
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.