Jakub Błaszczykowski wyrównał we wrześniu rekord Michała Żewłakowa, jeśli chodzi o mecze rozegrane w reprezentacji Polski. W czwartkowy wieczór – jeśli rzecz jasna zagra przeciwko Portugalii – może zostać samodzielnym liderem tabeli wszech czasów.
Błaszczykowski stanie się samodzielnym rekordzistą (fot. Łukasz Skwiot)
Urodzony w 1985 roku Błaszczykowski zadebiutował w zespole narodowym w marcu 2006 roku. Biało-czerwoni wygrali wtedy w Rijadzie z Arabią Saudyjską (2:1). Na pierwszego gola skrzydłowy w reprezentacji czekał przez ponad rok, wpisując się na listę strzelców w towarzyskim spotkaniu z Rosją (2:2).
Wraz z kolegami z kadry Błaszczykowski wystąpi na mistrzostwach Europy w 2012 i 2016 roku, a także wziął udział w finałach mistrzostw świata w 2018 roku. Za kadencji Adama Nawałki został on pozbawiony opaski kapitańskiej, która należała do niego przez kilka wcześniejszych lat.
Już we wrześniu powołanie Błaszczykowskiego do reprezentacji wzbudzało spore kontrowersje, ponieważ nie grał on w swoim klubie. Jak się okazało, sytuacja piłkarza nie uległa od tego czasu zmianie i podczas minionego weekendu otrzymał on swoje pierwsze minuty w barwach Wolsfburga.
Mimo tego Jerzy Brzęczek ponownie mu zaufał i można się spodziewać, że przeciwko Portugalii lub Włochom wpuści go na boisko. To z kolei będzie równoznaczne z rozegraniem przez Błaszczykowskiego spotkania nr 103 w koszulce z orzełkiem na piersi i stanie się samodzielnym rekordzistą.
Skazani na Grabarę. Wielka szansa w obliczu trudnego momentu w karierze
Podobnie jak przed listopadowymi meczami eliminacji MŚ z Holandią i Maltą, Łukasz Skorupski nie przyjedzie na zgrupowanie reprezentacji Polski z powodu kontuzji. Swoją szansę w półfinałowym barażu z Albanią dostanie więc prawdopodobnie ponownie Kamil Grabara, który akurat znajduje się w trudnym momencie kariery.
Media: Ci bramkarze mają otrzymać powołanie do reprezentacji Polski
Jan Urban ma twardy orzech do zgryzienia. Urazu doznał Łukasz Skorupski i wszystko wskazuje na to, że nie zdąży się wyleczyć na baraże o awans na mistrzostwa świata.