Kibice West Hamu United musieli przeżyć kolejne spore rozczarowanie podczas trwającej kampanii. Popularne „Młoty” zostały przed własną publicznością rozbite przez Brighton & Hove Albion (0:3).
Czy to był ostatni mecz Slavena Bilicia w West Hamie?
Spotkanie z beniaminkiem miało być tym, od którego mogła zależeć dalsza przyszłość Slavena Bilicia w londyńskim klubie. Jego drużyna to jedno z większych rozczarowań obecnego sezonu w Premier League, a czarne chmury od dłuższego czasu zbierały się nad głową Chorwata. Wydawało się, że dobrą okazją dla menedżera na wzmocnienie swojej pozycji będzie właśnie starcie z ekipą Brighton.
West Ham United od początku próbował narzucić przeciwnikowi swoje warunki gry, jednak nie miało to kompletnie żadnego znaczenia, skoro już w 10. minucie wynik zawodów otworzyli goście. Pascal Gross dośrodkował wtedy w pole karne rywala, a tam największym sprytem wykazał się Glenn Murray, który strzałem głową pokonał Joe Harta.
„Młoty” próbowały odpowiedzieć, ale ich gra po stracie gola ewidentnie się nie kleiła. Efekt? Jeszcze przed przerwą beniaminek podwyższył na 2:0, a bohaterem został Jose Izquierdo, który znakomicie przymierzył sprzed pola karnego. Wydaje się, że strzegący bramki gospodarzy Joe Hart mógł się zachować w tej sytuacji nieco lepiej.
W drugiej połowie rozbitych londyńczyków pogrążył Murray, który pewnie wykorzystał rzut karny po faulu Pablo Zabalety. 3:0 dla Brighton na London Stadium? Nokaut gospodarzy.
Czy był to już ostatni mecz Slavena Bilicia na ławce trenerskiej West Hamu? Na razie nie wiadomo, jednak angielskie media jeszcze w trakcie spotkania informowały, że chorwacki szkoleniowiec może powoli szykować się do opróżnienia swojego biurka i szukania sobie nowej pracy.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.