Po niespełna roku Dudu Biton żegna się z Wisłą Kraków. – Mam nadzieję, że kibice zapamiętają mnie dobrze, tak jak ja ich – powiedział izraelski napastnik.
24-letni snajper występował w Wiśle na zasadzie wypożyczenia z Charleroi. – Mniej więcej od stycznia wiedziałem, że Wisła nie będzie w stanie mnie wykupić. Myślę, że pobyt w Krakowie był dla mnie bardzo dobrym doświadczeniem. Cieszyłem się każdą minutą spędzoną tutaj. Razem z drużyną pokazaliśmy się w Europie. Ten sezon był taką huśtawką – raz byliśmy na górze, raz na dole – przyznał Biton.
Gdzie w następnym sezonie występować będzie ten napastnik? – Teraz lecę do Izraela, gdzie rozpocznę przygotowania do następnego sezonu. Nie wiem, gdzie będę grał, ale zostanę w Europie. Kto wie – może się jeszcze spotkamy – zakończył Biton.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.