Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), Mohammed bin Hammam potwierdził, że wystartuje w wyborach na szefa FIFA. Katarczyk jest na razie jedyną osobą, która wyraziła chęć rywalizacji z obecnym prezydentem, Seppem Blatterem.
– Po długich przemyśleniach i rozmowach, pełen miłości i pasji do futbolu, zdecydowałem się startować – powiedział Bin Hammam, który przewiduje, że ma przynajmniej 50 procent szans na zwycięstwo.
Przewodniczący AFC zapowiedział stworzenie nowego zarządu FIFA, który miałby zastąpić obecny, skupiający według niego zbyt dużo władzy. Zapewnił też zwiększenie ilości krajów członkowskich FIFA oraz zamierza zwiększyć dotacje dla najbiedniejszych federacji. Bin Hamman krytykuje także obecne władze FIFA, uważając, że są one nieefektywne.
Kongres FIFA na który wybrany zostanie nowy prezydent odbędzie się 1 czerwca w Zurychu.
Szok w Anglii! Southampton wyrzucone z playoffów! To jednak nie koniec kar
Święci zostali wyrzuceni z playoffów o awans do Premier League za wielokrotne szpiegowanie rywali w tym sezonie. Do tego klub ukarano odjęciem punktów, które wejdzie w życie w kolejnym sezonie.