Były trener warszawskiej Legii – Stefan Białas bardzo pozytywnie ocenia kończący się rok w wykonaniu podopiecznych Macieja Skorży. Zdaniem Białasa zespół bardzo się rozwinął, czego efektem były wyniki w Lidze Europy.
– W kończącym się roku Legia wykonała duży krok w kierunku rozwoju sportowego, czego potwierdzeniem były wywalczenie Pucharu Polski, awans do fazy grupowej, a później 1/16 finału Ligi Europy. Cieszę się, że zespół Macieja Skorży zagra wiosną o europejskie puchary, a przyjazd Sportingu Lizbona do Warszawy zapowiada się jako wielkie piłkarskie święto – powiedział Białas w rozmowie z oficjalną stroną internetową drużyny z Łazienkowskiej.
– Zgadzam się z opinią, że gra Legii w rundzie jesiennej była oceniana przez pryzmat Ligi Europy, ale moim zdaniem drużyna z Łazienkowskiej nieźle pokazała się w Ekstraklasie. Niestety nie było się bez wpadek. Bolą punkty stracone w meczach z Podbeskidziem Bielsko-Biała, Koroną Kielce oraz Cracovią. Być może przed tymi spotkaniami zawodnicy podświadomie dopisywali sobie trzy punkty, co niestety miało przykre konsekwencje. Pomimo tych wpadek legioniści korzystnie prezentowali się w lidze i wierzę, że wiosną dogonią Śląsk Wrocław – stwierdził były opiekun zespołu z Łazienkowskiej.