Nie zobaczyliśmy ani jednego gola podczas niedzielnego meczu na Stade Velodrome. Olympique Marsylia nie wykorzystał atutu własnych trybun i zaledwie zremisował bezbramkowo z Reims.
Kibice na Stade Velodrome nie mieli powodów do zadowolenia (fot. Łukasz Skwiot)
Marsylczycy, którzy w środku tygodnia walczyli o punkty w Lidze Europy, mieli w niedzielę odnieść łatwe zwycięstwo nad Reims. Przemawiała za nimi forma, a także atut własnego boiska, ale jak się okazało, pokonanie niżej notowanego rywala wcale nie było taką łatwą sprawą.
Cóż z tego, że Marsylia od początku spotkania zaczęła dyktować swoje warunki gry, skoro brakowało jej konkretów. Najlepsze bramkowe okazje mieli Adil Rami, który ładnie uderzał głową, a także Dimitri Payet, który próbował swoich sił z rzutu wolnego, ale na posterunku był Edouard Mendy.
Gospodarze do samego końca próbowali zdobyć gola na wagę zwycięstwa, ale Reims zdołała utrzymać dyscyplinę w defensywie i dowieźć korzystny wynik do ostatniego gwizdka sędziego.
***
Co działo się na innych francuskich boiskach w niedzielne popołudnie? Efektowne wyjazdowe zwycięstwo odniósł Strasbourg, który rozbił w delegacji Stade Rennes (4:1), starcie Tuluzy z Dijon zakończyło się remisem (2:2).
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.