Bez niespodzianki. Legia przegrała ze Spartą Praga
Kryzys coraz intensywniej jątrzy warszawską Legię. Stołeczny zespół przegrał ze Spartą Praga w Lidze Konferencji i oddala się od gry pucharowej wiosną.
Legia Warszawa daleka jest od wyjścia z kryzysu. Mało tego, ona zaczyna coraz bardziej się w nim urządzać. Teraz do pasma porażek i meczów bez zwycięstwa doszło starcie ze Spartą Praga. Czesi wygrali przy Łazienkowskiej w meczu Ligi Konferencji.
Stołeczni piłkarze zaczęli nieźle i potrafili wykreować sobie okazje do zdobycia bramki. Byli jednak piekielnie nieskuteczni i uwydatnił się problem z napastnikiem – nie ma komu w warszawskim zespole zdobywać goli.
W 41. minucie Sparta objęła prowadzenie, do siatki trafił Angelo Preciado. Gracz czeskiej drużyny wdarł się w pole karne i silnym uderzeniem pokonał Kacpra Tobiasza. Chwilę po straconym golu Legioniści przeprowadzili zmianę, w miejsce Colaka pojawił się Rajović, ale wychodząc do przodu w czasie, najdroższy zawodnik w historii Ekstraklasy kompletnie nic nie wniósł do gry.
Po przerwie to Sparta była aktywniejsza. Tobiasz znów musiał interweniować, a sędzia sprawdzał jedną sytuację pod kątem karnego dla gości, który ostatecznie nie został przyznany. Legia w drugiej połowie praktycznie nie istniała, nie oddała choćby jednego, celnego strzału.
Niespodziewana klęska. Co w Jadze poszło nie tak? [NOTY]
Jagiellonia Białystok w spotkaniu z ACF Fiorentiną miała kilka dobrych momentów. Nie uchroniło to jej jednak przed klęską z zespołem ze strefy spadkowej Serie A. Oto jak oceniliśmy podopiecznych Adriana Siemieńca.