W drugim sobotnim meczu PKO BP Ekstraklasy Górnik Zabrze podejmie Lechię Gdańsk. Stawką rywalizacji będzie oddalenie się od strefy spadkowej.
Lechia odżyła pod wodzą Kaczmarka. (fot. Lechia Gdańsk)
Po rozegraniu 18 spotkań obie drużyny mają w dorobku 20 punktów. Dzięki korzystniejszemu bilansowi bramkowemu wyższe miejsce w tabeli zajmują gospodarze, którzy są trzynaści. Goście plasują się na pozycji numer czternaście. Ostatnio prezentują jednak dużo wyższą formę od rywala.
Gdańszczanie wygrali dwa kolejne mecze ligowe, w tym jeden właśnie z zabrzanami (18 listopada, 2:1, po trafieniu w szóstej minucie doliczonego czasu gry). Ci natomiast trzy razy z rzędu przegrali.
Pod wodzą Marcina Kaczmarka Lechia wyraźnie odżyła. W dziewięciu występach zgromadziła 15 punktów, co w tym okresie (od połowy września) daje jej siódme miejsce w tabeli. Jak na identycznym dystansie wypada Górnik? Zdobył siedem punktów i plasuje się na 15. pozycji.
Zwycięzca dzisiejszego starcia – o ile oczywiście takowy zostanie wyłoniony – awansuje na 11. miejsce w stawce i potencjalnie oddali się od strefy spadkowej na sześć punktów (jeśli Piast Gliwice ulegnie Rakowowi Częstochowa). Stawka jest więc wysoka.
Widzew Łódź odniósł pewne zwycięstwo w spotkaniu, które może – choć nie musi – w ostatecznym rozrachunku przesądzić o tym, kto spadnie z Ekstraklasy. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje meczu.
Ważne zwycięstwo Widzewa! Łodzianie rozbili rywala w walce o utrzymanie [WIDEO]
Parafrazując znanego mema, Widzew Łódź powiedział w sobotę: „Ekstraklaso, ja jeszcze żyję”. Podopieczni Aleksandara Vukovicia pokonali Lechię Gdańsk, która wyrasta na jednego z głównych kandydatów do spadku.
Już za chwilę drużyna Aleksandara Vukovicia będzie chciała zrehabilitować się za porażkę z Legią 0:1. Na zwycięską ścieżkę będzie chciała wrócić również Lechia, która przegrała w poniedziałek z Radomiakiem 1:3. Jedno jest pewne, kto przegra, znajdzie się w strefie spadkowej. Zapraszamy na relację LIVE!