W ostatnim dzisiejszym spotkaniu ligi hiszpańskiej Betis Sewilla podejmował CD Leganes.
Dla obydwu drużyn było to bardzo ważne spotkanie. Zarówno Betis, jak i CD Leganes rozpoczęły ten sezon w fatalnym stylu. Dwie kolejki oraz dwie porażki – taki bilans nie był może jeszcze wielkim dramatem, ale sprawiał, że nikt nie chciał ponieść trzeciej porażki z rzędu.
Przed spotkaniem bardzo trudno było wskazać faworyta w tej rywalizacji. Eksperci analizujący wnikliwie sytuację w lidze hiszpańskiej podkreślali, że będzie to zacięte starcie.
I tak też w rzeczywistości było. W pierwszej części gry oglądaliśmy naprawdę bardzo bezbarwne widowisko. Sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo i nic dziwnego, że na przerwę obydwie drużyny schodziły przy bezbramkowym remisie. Jednego nie można było piłkarzom tylko odmówić – woli walki.
W drugiej odsłonie na szczęście widowisko nabrało tempa. W 50. minucie CD Leganes wyszło na prowadzenie po tym, jak na listę strzelców wpisał się Martin Braithwaite.
Odpowiedź ze strony Betisu była natychmiastowa. Po uderzeniach Lorena oraz Nabila Fekira to gospodarze wyszli na prowadzenie w 62. minucie tego starcia.
Ostatecznie mecz zakończył się minimalnym zwycięstwem Betisu 2:1.
Real Madryt show! Kosmiczna akcja Królewskich [WIDEO]
Real Madryt wygrał 2:0 z Espanyolem, a dubletem popisał się Vinicius Junior. Przy drugim golu Brazylijczyka cudowną asystę piętą zaliczył Jude Bellingham.
Świętowanie Barcelony odroczone, dublet Viniego daje Realowi zwycięstwo nad Espanyolem
Real Madryt pokonał w delegacji Espanyol 2:0, zachowując tym samym swoje iluzoryczne szanse na zdobycie tytułu mistrzowskiego. Sprawdź, jak do tego doszło!