– Uważałem, że największą szansę na utrzymanie korzystnego wyniku będziemy mieli wówczas, gdy pozostawimy na boisku wyjściową jedenastkę – podkreślił Henning Berg po wygranym spotkaniu z Aktobe.
– Zgodnie z naszymi przewidywaniami był to trudny mecz, rozegrany w ciężkich warunkach i nie najlepszym boisku. Sprawdziła się nasza wiedza o Aktobe, które zagrażało nam przede wszystkim po stałych fragmentach gry. Jestem zadowolony ze zdobytej bramki i z tego, że zagraliśmy na zero z tyłu. Mogliśmy strzelić więcej goli, lecz rywale także mieli swoje szanse – podkreślił trener Legii.
– Byliśmy solidni w obronie, dzięki czemu przeciwnik stworzył sobie tylko dwie dogodne okazje do strzelenia gola. My mieliśmy za to siedem szans bramkowych. Dziś chcieliśmy udowodnić, że należy nam się awans do rozgrywek grupowych. Za tydzień czeka nas trudne wyzwanie – zakończył Norweg.
gmar, PilkaNozna.pl źródło: Legia Warszawa foto: Łukasz Skwiot
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.