Christian Benteke, to jedno z największych objawień obecnego sezonu w Premier League. Młody Belg jest najjaśniejszą gwiazdą Aston Villi, jednak wszystko wskazuje na to, że zbyt długo miejsca w Birmingham nie zagrzeje.
21-letni napastnik, który przeszedł do ekipy The Villans z Genku podczas minionego lata, oświadczył, że jego marzeniem jest gra pod wodzą Arsene’a Wengera. – Arsenal jest tym klubem, który kocham z całego serca. Jego filozofię, styl gry, stawianie na młodych zawodników – powiedział. – Poza tym, to właśnie w Arsenalu grał Thierry Henry – dodał Benteke.
Młody Belg wyznał, że nie obawia reakcji kibiców Aston Villi po takich deklaracjach. – Nie boje się tego co powiedzą fani. Po prostu kocham Arsenal. Na moment obecny jestem jednak w Birmingham i jest to dla mnie właściwe miejsce – powiedział.
– Muszę dodać jeszcze jedną rzecz. Kiedy przechodziłem do Aston Villi, to nie miałem pojęcia, gdzie mieści się siedziba tego klubu. Byłem przekonany, że to londyńska ekipa – zakończył Benteke.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.