Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.
Po 18. kolejkach, Arka Gdynia zajmuje miejsce tuż nad strefą spadkową, ale do rozegrania ma jeszcze mecz z Radomiakiem Radom. Tak czy siak, przy ul. Olimpijskiej wszyscy zdają sobie sprawę, jak ciężka walka czeka beniaminka PKO BP Ekstraklasy.
W związku z tym wyzwaniem, władze gdyńskiego klubu próbowali zimą zatrzymać wszystkich czołowych graczy. Niewykluczone jednak, że nie uda się to w 100%. Portal meczyki.pl informuje bowiem o konkretnym zainteresowaniu osobą Sebastiana Kerka ze strony szóstego zespołu greckiej Super League, Arisu Saloniki.
🆕🚨 Sebastian Kerk na celowniku Arisu Saloniki. Jutro koniec okienka w Grecji. Jeżeli dojdzie do tego ruchu to tylko za bardzo duże pieniądze. https://t.co/AEgN7x8yOt
Niemiecki pomocnik do Gdyni trafił latem z Widzewa Łódź i z miejsca stał się czołową postacią Arki. W 18 meczach PKO BP Ekstraklasy, 31-latek strzelił dwa gole i zaliczył trzy asysty. W Gdyni stoją jednak na stanowisku, że tylko naprawdę dobra i konkretna oferta ze strony Arisu może przekonać ich do sprzedaży jednego z najważniejszych graczy. Klub z Salonik ma zresztą mało czasu na finalizację transferu, gdyż zimowe okno transferowe w Grecji zamyka się w piątek.
Wielka rewolucja w Ekstraklasie coraz bliżej. Pojawiły się kolejne szczegóły zmian
Nadchodzący sezon PKO BP Ekstraklasa będzie nie lada rewolucją w kontekście systemu VAR i nowinek sędziowskich. Lada moment do użytku zostanie oddane centrum VAR.