Znany także z wybuchowego charakteru napastnik Hatem Ben Arfa żałuje swojego zachowania w stosunku do byłego i obecnego selekcjonera reprezentacji Francji. Gotów jest przeprosić Laurenta Blanca i Didiera Deschampsa, by znów występować w ekipie Tricolores. Do ostrej wymiany zdań pomiędzy Blanckiem i napastnikiem Newcastle doszło podczas Euro 2012. W przerwie meczu Szwecja – Francja selekcjoner miał zrugać zawodnika za używanie telefonu komórkowego w szatni.
-Rzeczywiście przesadziłem wtedy z reakcją wobec selekcjonera – mówi Ben Arfa na łamach magazynu „France Football.” – Zamiast ugryźć się w język, kiedy Blanc zrobił uwagę na temat telefonu komórkowego powiedziałem kilka niemądrych słów. Żałuję tego i chcę przeprosić byłego selekcjonera.
Ben Arfa miał także na pieńku z Deschampsem w okresie, gdy obaj byli związani z Olympique Maryslia. W tym przypadku piłkarz jest też gotów posypać głowę popiołem, by dostać szansę gry w prowadzonej przez niego reprezentacji. Francuzi są już pewni gry w barażach o występy na Mundialu w Brazylii. Ben Arfa ma do tej pory 13 występów w ekipie Tricolores.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.