Dobra informacja dla sympatyków Arsenalu. Uraz głowy, jakiego Hector Bellerin doznał w trakcie derbowego starcia z Chelsea nie jest poważny i piłkarz będzie mógł wystąpić w zbliżającym się spotkaniu z Hull City.
Hector Bellerin gotowy do gry (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że hiszpański obrońca kontuzji nabawił się na początku meczu z Chelsea, kiedy to został uderzony łokciem przez Marcosa Alonso. Bellerin upadł na murawę niczym rażony piorunem i po kilku minutach musiał opuścić boisko.
Jak zdradził menedżer Kanonierów Arsene Wenger, piłkarz stracił na jakiś czas świadomość i w momencie schodzenia do szatni nie wiedział nawet, że jego drużyna straciła gola. – Hector był po tym zdarzeniu kompletnie nieprzytomny. Nie wiedział nawet, że padł gol. Nie wiedział co się dzieje i jaki jest wynik – stwierdził francuski szkoleniowiec.
Obrońca Arsenalu przeszedł niezbędne testy medyczne, które wykazały, że z jego głową wszystko jest w porządku. 21-latek będzie mógł więc zagrać w sobotnim meczu ligowym z Hull.