Belgowie
skutecznie zrewanżowali się Anglikom za porażkę w Londynie przed
miesiącem. W meczu piątej kolejki Ligi Narodów drużyna prowadzona
przez Roberto Martineza na swoim terenie zwyciężyła 2:0.
Gol Driesa Mertensa był ozdobą szlagierowego starcia pomiędzy Belgią a Anglią (foto: Łukasz Skwiot)
Gospodarze
niedzielnego spotkania rozgrywanego w Leuven postanowili szybko
rozstrzygnąć kwestię zwycięstwa. Belgowie zaliczyli piorunujący
początek meczu: już po dziesięciu minutach prowadzili. Wynik
zawodów otworzył pomocnik
Youri
Tielemans, który
zaskoczył Jordana Pickforda uderzeniem sprzed pola karnego. Asystę
przy golu zaliczył Romelu Lukaku.
Minął
niespełna kwadrans, a reprezentacja Belgii cieszyła się z
kolejnego trafienia. Efektownym strzałem bezpośrednio z rzutu
wolnego popisał się Dries Mertens. Piłka przeleciała nad murem i
wpadła do siatki obok próbującego interweniować Pickforda.
Dwa
szybko zadane ciosy powaliły Anglików na deski. Zespół
selekcjonera Garetha Southgate’a już nie zdołał się podnieść. W
dalszej części spotkania goście przejęli inicjatywę, lecz nie
byli w stanie zdobyć choćby kontaktowej bramki.
Niedzielną
porażką Anglicy pogrzebali swoje szanse na awans do turnieju
finałowego Ligi Narodów. O tym, kto wygra grupę II, rozstrzygnie
potyczka Belgii z Danią. W spotkaniu zaplanowanym na najbliższą
środę Belgom, którzy są liderami tabeli, wystarczy remis.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.