Cały Madryt już od kilku dni żyje sobotnimi derbami pomiędzy Realem i Atletico. Atmosfera wyczekiwania na wielkie piłkarskie święto i niesamowite widowisko jest bardzo gorąca, o czym najlepiej świadczy zainteresowaniem meczem.
Jak donosi dziennik „As” wejściówki na derby rozeszły się niczym przysłowiowe świeże bułeczki, a Estadio Santiago Bernabeu po raz pierwszym w obecnym sezonie ma szansę wypełnić się po brzegi. Co ciekawe, kompletu na stadionie Realu nie było nawet podczas starcia z Barceloną w Superpucharze Hiszpanii.
Z informacji hiszpańskich mediów wynika, że kasach obiektu zostało już mniej niż tysiąc biletów.