Nie ulega wątpliwości, że w Wiśle Kraków nastąpią ogromne zmiany. – Nie chcę nikogo oszukiwać. Ta drużyna w tym kształcie nie ma przyszłości, był to pomysł na krótką metę – zaznaczył Jacek Bednarz, wiceprezes ds. sportowych Białej Gwiazdy.
Środa jest gorącym dniem w Wiśle. Bednarz wypowiedział się wcześniej na temat planów finansowych klubu, ale zabrał również głos w sprawie budowy drużyny na nowy sezon.
– Budując pomysł na przyszłość, chcemy część dobrych zawodników pozyskać w miarę tanio, ale zaznaczam, że mamy sporą kwotę przeznaczoną na zakup piłkarzy. Pierwszą przymiarkę co do zawodników zrobiliśmy. Czasem fakt, że nie zarabiamy kroci, ale inwestujemy na przyszłość, jest ważną informacją. Pierwsze rozmowy są optymistyczne, bo ciągle jesteśmy marką, która ma ambicje i wierzę, że osiągniemy porozumienie z graczami, z którymi zaczęliśmy rozmawiać – zaznaczył Bednarz.
– Nie chcę nikogo oszukiwać. Ta drużyna w tym kształcie nie ma przyszłości, był to pomysł na krótką metę. Prawdziwy kibic musi przygotować się na to, że zmiany finansowe i personalne muszą nastąpić – nie pozostawił złudzeń wiceprezes krakowskiego klubu.
Szansę na pozostanie w Krakowie ma Sergei Pareiko. Estończyk musiałby się prawdopodobnie zgodzić na mniejsze wynagrodzenie. – Sergei jest zawodnikiem, który zasługuje na to, aby kibice go oglądali i nie mam żadnych wątpliwości, że należy z nim negocjować. Pytanie jest takie, czy będzie nas stać na niego, bo sytuacja finansowa ulega zmianie – zakończył Bednarz.
Skandal w Ligue 1! Trener starł się z kibolami [WIDEO]
Mecz Nantes – Toulouse został anulowany przez wtargnięcie kibiców gospodarzy na boisko. Spotkanie zostało przerwane, a później sędzie podjął decyzję o anulowaniu spotkania.
Legia Warszawa podjęła decyzję w sprawie kolejnego piłkarza [INFO PN]
Legia Warszawa wygrała bardzo ważne spotkanie w Gdańsku z Lechią i wciąż jest w grze o piąte miejsce, które da prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji. Wojskowi podejmują ważne decyzje dotyczące kadry na kolejny sezon.
Lech Poznań w dalszym ciągu zamierza powalczyć o zatrzymanie na stałe przy ul. Bułgarskiej Luisa Palmy. Tym bardziej, że klub Honduranina, Celtic FC jest gotów zejść nieco z ceny.