Przyszłość Jana Bednarka w Southampton stanęła pod znakiem zapytania. Jak wynika z informacji „The Mirror”, klub polskiego obrońcy zmaga się z problemami finansowymi i niewykluczone, że już podczas najbliższego okna transferowego będzie musiał sprzedać kilku znaczących zawodników.
Czy Jan Bednarek będzie musiał szukać sobie nowego klubu? (fot. Reuters)
Powodem tarapatów, w które wpadli Święci jest oczywiście przymusowa przerwa w rozgrywkach. Pandemia koronawirusa dotknęła wiele klubów i Southampton nie jest w tym przypadku wyjątkiem. Angielskie media donoszą, że na St. Mary’s nie bija jeszcze na alarm, jednak zastanawiają się nad optymalnym wyjściem z tej sytuacji.
Najbardziej oczywistym rozwiązaniem jest sprzedanie kilku piłkarzy, na których będzie można zarobić kilkanaście lub kilkadziesiąt milionów funtów i zbilansować budżet. Transfery z klubu pozwolą również Świętym zmniejszyć wydatki na pensje i zaoszczędzić tym samym kolejne pieniądze.
„The Mirror” uważa, że z klubem może w lecie pożegnać się pięciu zawodników, w tym Jan Bednarek, który ugruntował swoją pozycję w Southampton i dziś jego wartość szacuje się na około 10 milionów funtów (za transfermarkt.de).
Oprócz reprezentanta Polski, zielone światło na odejście w przypadku pojawienia się konkretnych ofert dostaliby również tacy gracze jak Danny Ings, Ryan Bertrand, Pierre-Emile Hojbjerg czy Nathan Redmond.
Przypomnijmy, że Bednarek trafił do Southampton w lecie 2017 roku. Od momentu przyjścia do klubu Ralpha Hasenhuttla, Polak wskoczył do podstawowego składu i gra w niemal każdym meczu. Tylko w tym sezonie wystąpił on na wszystkich frontach w 32 meczach, zdobywając w nich gola i zapisując na swoim koncie asystę.
Umowa 24-letniego obrońcy ze Świętymi obowiązuje do końca czerwca 2022 roku.
Świetna asysta Matty’ego Casha! Aston Villa nie wykorzystała szansy [WIDEO]
Matty Cash asystował przy golu Emiliano Buendii w meczu Aston Villa – Tottenham. Finalnie klub Polaka przegrał jednak 1:2 i stracił okazję na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League.
Co za start Manchesteru United! Liverpool przegrywa już 0:2 [WIDEO]
Matheus Cunha otwiera wynik meczu Manchesteru United z Liverpoolem. Brazylijczyk trafia na 1:0 już w 7. minucie, a kilka minut później na 2:0 podwyższył Benjamin Sesko.