Już w styczniu z Górnika Zabrze może odejść kilku znanych piłkarzy. Władze klubu nie zamierzają się jednak martwić tym faktem, ponieważ z Roosevelta pożegnają się najprawdopodobniej najlepiej opłacani zawodnicy, którzy i tak nie mieli miejsca w długoterminowych planach Adama Nawałki.
Kto zatem już w podczas tej zimy odejdzie z ekipy 14-krotnych mistrzów Polski? Przesądzony jest już transfer Pawła Strąka, o którego stara się Zawisza Bydgoszcz. Jego los mają podzielić także Tomasz Zahorski i Adam Banaś. Pierwszy może odejść za darmo, jeśli tylko znajdzie się chętny do skorzystania z jego usług, natomiast o Banasia stara się Pavel Hapal, szkoleniowiec Zagłębia Lubin. Odejście tych graczy będzie wielkim oddechem dla klubowej kasy, ponieważ każdy z nich zarabia obecnie około 50 tysięcy złotych miesięcznie.
Nadal nie wiadomo czy w Górniku zostaną Michal Gasparik, Piotr Gierczak, Łukasz Skorupski i Aleksander Kwiek. O ile dwóch pierwszych jest raczej skazanych na odejście, o tyle o Skorupskiego i Kwieka zabrzanie będą musieli stoczyć zaciętą walkę. Obaj piłkarze podczas rundy jesiennej spisywali się bardzo dobrze, co zaowocowało zainteresowaniem czołowych klubów Ekstraklasy.
Lech Poznań jest liderem, na podium są Jagiellonia Białystok i Raków Częstochowa, a w strefie spadkowej Lechia Gdańsk, Arka Gdynia oraz Bruk-Bet Termalica. Tak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
To był istny rollercoaster! Jagiellonia Białystok w samej końcówce zapewniła sobie trzy punkty w konfrontacji z Pogonią Szczecin. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje meczu.