W piątek oglądaliśmy mecz, który miał duże znaczenie dla układu górnej części tabeli Bundesligi. Borussia Dortmund podejmowała Herthę Berlin i obydwie ekipy podzieliły się punktami. Zobaczmy, co nas czeka w pozostałych spotkaniach.
Podział punktów w starciu Borussii z Herthą chyba najbardziej ucieszył wszystkich w stolicy Bawarii. Liderujący Bayern Monachium musi teraz tylko wygrać, aby powiększyć swoją przewagę nad najgroźniejszymi rywalami.
Gole, czerwone kartki, przestrzelony rzut karny. W meczu Borussii z Herthą kibice nie mogli narzekać na brak emocji:
Jak na wynik swoich największy rywali zareaguje Bayern? Bawarczycy obecny sezon rozpoczęli kapitalnie, chociaż w ostatniej kolejce nieoczekiwanie stracili punkty. Mistrzowie Niemiec zaledwie zremisowali z Kolonią, która na starcie rozgrywek prezentuje się bardzo dobrze.
W Niemczech zaczęto mówić o małym kryzysieBayernu, gdyż wcześniej Bawarczycy przegrali 0:1 w Lidze Mistrzów z Atletico Madryt. Carlo Ancelotti wziął krytykę na siebie. – Ta krytyka jest zasłużona i może być dla nas budująca. Wykorzystamy ją jako motywację do lepszej gry w kolejnych spotkaniach – przyznał włoski szkoleniowiec.
Teraz drużyna Roberta Lewandowskiego zagra na wyjeździe z Eintrachtem Frankfurt. –Eintracht jest silny przed własną publicznością, więc musimy zaprezentować się bardzo dobrze w tym spotkaniu – zapowiedział Ancelotti. Kolejne potknięcie może wprowadzić jeszcze więcej nerwowości wokół Bayernu, przed którym w tygodniu starcie w Lidze Mistrzów z PSV Eindhoven.
Spotkanie Eintrachtu z Bayernem awizowane jest jako rywalizacja dwóch snajperów. Kto będzie górą – Alexander Meier czy Robert Lewandowski? Polak nie zdobył bramki w Bundeslidze w ostatnich trzech meczach, więc liczymy tym razem na jego skuteczność.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.