Gdzie byłby Bayern Monachium bez Roberta Lewandowskiego? Wystarczy spojrzeć na liczby polskiego napastnik, by zobaczyć jak bardzo bawarski klub jest od niego uzależniony. Obecnie nie ma na Allianz Arenie ani jednego piłkarza, którym mógłby choć zbliżyć się do osiągnięć „Lewego”.
Czy Bayern jest uzależniony od Roberta Lewandowskiego? (fot. Łukasz Skwiot)
29-latek wystąpił od początku sezonu w 42 spotkaniach. W tym czasie udało mu się strzelić 38 goli i dołożyć na swoje konto cztery asysty, co w tzw. klasyfikacji kanadyjskiej (gole + asysty) daje mu 42 punkty.
Drugim pod tym względem w Bayernie jest Thomas Mueller, który podczas wtorkowego meczu z Bayerem Leverkusen ustrzelił hat-tricka i pomógł swojej drużynie w odniesieniu efektownego zwycięstwa (6:2). Łącznie, Niemiec zagrał w 39 spotkaniach, a jego dorobek to 14 goli i 15 asyst (29 punktów).
Trzecie miejsce w tej punktowej klasyfikacji zajmuje Joshua Kimmich, który od początku sezonu zdobył cztery gole i zapisał na swoim koncie 18 decydujących podań przy trafieniach kolegów. Młody reprezentant Niemiec wystąpił na wszystkich frontach w 41 meczach.
Jak osiągnięcia z obecnego sezonu mają się do liczb wykręconych przez Roberta Lewandowskiego w ubiegłej kampanii? Wtedy Polak wystąpił łącznie w 47 spotkaniach, w których strzelił 43 gole i dołożył do tego 10 asyst (53 punkty). Jako, że do końca rozgrywek pozostało jeszcze kilka spotkań (minimum dwa w Pucharze Niemiec, finał DFB Pokal i cztery w Bundeslidze), to można zakładać, że „Lewy” powiększy jeszcze swój dorobek.
Gigant kupi Olise? Jasne stanowisko Bayernu Monachium
Michael Olise to fundamentalna postać Bayernu Monachium. Giganci ustawiają się w kolejkę, ale Bawarczycy nie zamierzają sprzedawać francuskiego gwiazdora.