Bayer Leverkusen nie zamierza sprzedawać jednego ze swoich kluczowych zawodników, Larsa Bendera. Najwyżsi przedstawiciele klubu zabrali głos w tej sprawie po tym jak w mediach pojawiły się spekulacje o coraz bardziej prawdopodobnej przeprowadzce piłkarza do Arsenalu.
24-latek to wiodąca postać w ekipie popularnych Aptekarzy i etatowy reprezentant Niemiec. Jednym z wielkich zwolenników jego talentu jest sam Arsene Wenger, który obserwuje jego rozwój od kilku dobrych lat. Wszystko wskazuje jednak to, że Francuz, przynajmniej na razie, będzie musiał obejść się smakiem.
– Nie mamy absolutnie żadnych intencji, by pozbywać się Larsa – powiedział dyrektor generalny Bayeru, Michael Reschke podczas rozmowy z „Kickerem”.
Wtórował mu Rudi Voller, dyrektor sportowy klubu. – Nie otrzymaliśmy w sprawie Larsa ani jednej oferty – powiedział.
Umowa Bendera z Bayerem Leverkusen obowiązuje do końca czerwca 2017 roku. Oprócz Arsenalu, Niemca łączono także z Chelsea i Manchesterem United.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.