Dyrektor sportowy Bayeru Leverkusen Michael Schade oświadcza, że Barcelona nie wykonała żadnych ruchów w sprawie transferu Larsa Bendera. Przedstawiciel niemieckiego klubu potwierdza jednocześnie, że Aptekarze nie zamierzają się pozbywać reprezentanta Nimiec.
Barcelona od dłuższego czasu obserwuje Bendera, jednak kataloński klub wciąż czeka na rozpatrzenie odwołania w sprawie zakazu transferowego. Zwolennikiem talentu 25-latka jest podobno Luis Enrique.
Schade podkreśla, że przedstawiciele Blaugrany nie kontaktowali się z Bayerem. – Żaden człowiek z FC Barcelona nie rozmawiał ze mną – mówi. – W tej chwili nie chcemy w jakikolwiek sposób zmieniać naszego składu – dodaje stanowczo.
Dyrektor sportowy jest jednak zadowolony, że największe europejskie kluby wykazują zainteresowanie piłkarzami Bayeru. – Martwiłbym się, gdyby nasi zawodnicy nie byli łączeni z wielkimi drużynami – stwierdza. – Gdyby tak było, znaczyłoby to, że coś zrobiliśmy nie tak – podsumowuje.
Kontrakt Bendera z klubem z Leverkusen obowiązuje do 2019 roku. Jego aktualna wartość rynkowa wynosi około 20 milionów euro.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.