Wisła Kraków po raz kolejny nie zdołała spełnić wielkiego marzenia Bogdana Basałaja i nie awansowała do rozgrywek Ligi Mistrzów. Prezes mistrzów Polski nie zamierza jednak robić z tego powodu tragedii i daje jasno do zrozumienia, że jego drużyna znajduje się obecnie w fazie przebudowy.
Podczas obszernego wywiadu dla „Gazety Krakowskiej” Basałaj wyznał, że mimo fiaska w walce o prawo gry w Lidze Mistrzów, są powody do zadowolenia. – Ja uważam, że Wisła osiągnęła sukces. Pierwszy raz od sześciu lat zagra w fazie grupowej europejskiego pucharu – powiedział.
– To jest powód do dumy. Te sześć meczów, które nas czekają, będzie dobrą weryfikacją naszych możliwości i planów. Zobaczymy, czy idziemy w dobrym kierunku. Zapominając powoli o eliminacjach do Ligi Mistrzów, trzeba podsumować ten okres. Nasza drużyna jest budowana od roku, ale praktycznie od stycznia. Do czerwca dokonaliśmy jedenastu transferów. Wielu nowych zawodników gra w podstawowym składzie. Budowa drużyny cały czas trwa. Wiele innych drużyn, jak choćby APOEL, buduje swoje zespoły dłużej, np. trzy lata. Prawdziwe efekty przebudowy naszego zespołu przyjdą w tym sezonie i następnym – dodał Basałaj.
– Dla takiego klubu jak Wisła gra w Lidze Europy jest czymś naturalnym. Dla nas udział w tych rozgrywkach i awans z grupy jest takim samym celem jak wygrywanie meczów w ekstraklasie i zdobycie tytułu mistrza Polski. Te cele są zbieżne i nie wykluczają się wzajemnie – zakończył.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.