– Zdawaliśmy sobie sprawę, ze pojedynek z Legia będzie niezwykle ważnym spotkaniem dla układu tabeli Ekstraklasy. Wyszliśmy zatem bardzo zdeterminowani i pewni sowich możliwości. Moi zawodnicy konsekwentnie atakowali i wypełniali założenia taktyczne. Kiedy Marcin Żewłakow pięknym uderzeniem dal nam prowadzenie, wiedziałem, ze będzie można powalczyć o więcej niż jeden punkt – powiedział po wygranej GKS-u Bełchatów nad Legią, trener gospodarzy, Maciej Bartoszek.
– Jestem zadowolony z postawy wszystkich piłkarzy – potrafili zachować zimną krew do końca meczu i zasłużyli na pochwały. „Nie ważne ile razy upadniesz, ale ile razy się podniesiesz” – cytował klasyka trener Bartoszek, który omawiał w ten sposób sytuację swojej drużyny w tabeli. W drugiej połowie zdecydowaliśmy się na grę z kontry. Cieszę się, że powoli nasze akcje zaczynają się kleić, jest dużo oskrzydlających podań i więcej ofensywnych wejść. Mam nadzieje, że taki futbol będziemy prezentować do końca sezonu – dodał szkoleniowiec GKS-u Bełchatów.
Michał Żewłakow uchylił na antenie „Kanału Sportowego” rąbka tajemnicy, zdradzając, że w przeszłości istniał temat pracy Marka Papszuna w Olympiakosie Pireus.
Piłkarz Pogoni powinien zostać powołany do kadry? Haditaghi nie ma wątpliwości
Piłkarskie przestępstwo – takim określeniem właściciel Pogoni określił możliwy brak powołania Patryka Dziczka na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski.
Kontrowersja z meczu Raków – Zagłębie wyjaśniona. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat
Nie milkną echa wtorkowego, zaległego spotkania 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a Zagłębiem Lubin. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat, w którym odniosło się do jednej z kontrowersyjnych decyzji sędziego Daniela Stefańskiego.