– Zdawaliśmy sobie sprawę, ze pojedynek z Legia będzie niezwykle ważnym spotkaniem dla układu tabeli Ekstraklasy. Wyszliśmy zatem bardzo zdeterminowani i pewni sowich możliwości. Moi zawodnicy konsekwentnie atakowali i wypełniali założenia taktyczne. Kiedy Marcin Żewłakow pięknym uderzeniem dal nam prowadzenie, wiedziałem, ze będzie można powalczyć o więcej niż jeden punkt – powiedział po wygranej GKS-u Bełchatów nad Legią, trener gospodarzy, Maciej Bartoszek.
– Jestem zadowolony z postawy wszystkich piłkarzy – potrafili zachować zimną krew do końca meczu i zasłużyli na pochwały. „Nie ważne ile razy upadniesz, ale ile razy się podniesiesz” – cytował klasyka trener Bartoszek, który omawiał w ten sposób sytuację swojej drużyny w tabeli. W drugiej połowie zdecydowaliśmy się na grę z kontry. Cieszę się, że powoli nasze akcje zaczynają się kleić, jest dużo oskrzydlających podań i więcej ofensywnych wejść. Mam nadzieje, że taki futbol będziemy prezentować do końca sezonu – dodał szkoleniowiec GKS-u Bełchatów.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.
Dlaczego Górnik może zostać mistrzem Polski Oto trzy argumenty [WIDEO]
Wicemistrzowie Polski oraz zdobywcy krajowego pucharu zachwycają w obecnej kampanii Ekstraklasy. Piłkarze Michala Gasparika dotrzymują kroku Lechowi Poznań, a także nie mają prawa czuć się gorsi od skutecznej w tym sezonie Legii Warszawa. Dlaczego zatem to właśnie Górnik może wygrać mistrzostwo?