Czy Bartosz Białkowski zmieni podczas tej zimy otoczenie? Wszystko na to wskazuje, jednak obecnie piłkarz musi czekać na wynik negocjacji swojego Ipswich Town z mającym chrapkę na jego usługi Crystal Palace.
Bartosz Białkowski coraz bliżej przeprowadzki do Crystal Palace (fot. Adam Holt / Reuters)
Pierwsze informacje o zainteresowaniu londyńczyków Białkowskim pojawiły się w angielskich mediach już kilka tygodni temu. Jak wynika z doniesień „The Sun”, Roy Hodgson nadal chce sprowadzić Polaka na Selhurst Park, ponieważ nie jest zadowolony z bramkarzy, których posiada już w swoim zespole, a więc Wayne’a Henesseya i Juliana Speroniego.
Porozumienie obu klubów jest coraz bliższe, o czym może świadczyć fakt, że Białkowskiego zabrakło w kadrze Ipswich Town na ostatni mecz ligowy z Leeds United. Jak do tej pory Polak był pewniakiem do gry, a nic nie wiadomo o tym, by miał on jakieś problemy natury zdrowotnej.
„The Sun” podaje, że Crystal Palace zaproponowało 3,5 miliona funtów za Białkowskiego, podczas gdy Ipswich oczekuje kwoty nie mniejszej niż 4 miliony. Jak więc widać, rozbieżności nie są zbyt duże.
30-latek od wielu sezon występuje na angielskich boiskach. Podczas swojej kariery grał on w takich klubach jak Southampton, Barnsley, Notts County i właśnie Ipswich Town, gdzie zapracował sobie na pozycję jednego z najlepszych bramkarzy w całej Championship.
Od początku sezonu Białkowski wystąpił w 27 ligowych spotkaniach, w których udało mu się zachować siedem czystych kont. Jego drużyna nadal ma szansę, by włączyć się do walki o udział w barażach o awans do elity.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.