Piłkarze Stali Mielec w dzisiejszym wyjazdowym spotkaniu chcieli za wszelką cenę zainkasować komplet punktów, aby włączyć się do walki o awans. Jasne było jednak to, że Chrobry Głogów nie będzie wcale łatwym rywalem.
Do miejsca premiowanego awansem Stal przed dzisiejszym meczem traciła pięć punktów. Zwycięstwo przedłużyłoby nadzieje ekipy z Mielca na awans do Ekstraklasy.
Od samego początku tego spotkania mieliśmy ogromne emocje. Już w 4. minucie Chrobry wyszedł na prowadzenie po świetnym uderzeniu z rzutu wolnego Mateusza Machaja.
Zaledwie kilkadziesiąt minut później Bartosz Nowak doprowadził do wyrównania i mecz zaczynał się tak naprawdę od nowa.
W kolejnych minutach tego spotkania mieliśmy kolejne kapitalne okazje, ale brakowało skuteczności w szeregach obydwu drużyn. Dopiero w 27. minucie Damian Kowalczyk oddał strzał, przy którym bramkarz Stali nie miał szans.
W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Bartosz Nowak wykorzystał rzut karny. Stal ponownie doprowadziła do wyrównania i druga odsłona meczu zapowiadała się emocjonująco.
Druga część meczu była równie emocjonująca i oglądaliśmy kolejne bramki. Szczególnie końcówka mogła się podobać. Ostatecznie wojnę nerwów wygrała Stal, która na trudnym terenie odniosła cenne zwycięstwo 5:3.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.