Robert Lewandowski nie będzie zbyt dobrze wspominał środowego meczu z Rostowem. Napastnik Bayernu Monachium, podobnie jak reszta kolegów z zespołu rozegrał bardzo słabe zawody, a mistrz Niemiec przegrał w Rosji i stracił szanse na pierwsze miejsce w tabeli swojej grupy w Champions League.
Robert Lewandowski nie pomógł Bayernowi Monachium (foto: Ł.Skwiot)
Kapitan reprezentacji Polski nie miał zbyt wielu okazji na wpisanie się na listę strzelców i przez większość meczu był niewidoczny. Jego występ można uznać za bardzo dyskretny, co oczywiście miało swoje przełożenia na noty. Serwis „Goal.com” przyznał Lewandowskiemu jedną z najniższych ocen w całej drużynie – (2,0) w skali 1-6.
Podobnie słabo oceniony został Thiago Alcantara, ale byli w zespole z Bawarii zawodnicy, którzy otrzymali jeszcze gorsze noty. Holger Badstuber dostał ocenę (1,5), natomiast grę Jerome’a Boatenga wyceniono na – uwaga! – (0,5).
Jeśli zaś chodzi o noty przyznane przez portal „WhoScored.com”, to tu wcale nie było lepiej. Robert Lewandowski otrzymał ocenę (6,2) w skali 1-10, a niższe noty w ekipie Bayernu otrzymali jedynie wspomniany Boateng (6,0) i Sven Ulreich (5,6).
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.