Joao Felix w ostatnim momencie okna transferowego dołączył do Dumy Katalonii. Portugalczyk zgodził się na niezwykle niskie wynagrodzenie.
Joao Felix tego lata dążył do tego, aby dołączyć do FC Barcelony. Będąc w drużynie Atletico wyznał na łamach mediów, że chce grać w katalońskim klubie. W ostatnich dniach okna transferowego Portugalczyk dołączył do Barcy, ale musiał zgodzić się na ustępstwa.
Okazuje się, że zarobki młodego piłkarza są bardzo niskie. W rozliczeniu rocznym, Joao Felix pobiera tylko… 400 tysięcy euro. Informację przekazała hiszpańska prasa, ale niedługo potem rewelacje potwierdził wiceprezydent FC Barcelony – Eduard Romeu.
Przypomnijmy, że Felix gra w Barcelonie na zasadzie wypożyczenia, ważnym do końca tego sezonu. Duma Katalonii po zakończeniu rozgrywek podejmie decyzje o jego potencjalnym wykupie.
Wielki powrót coraz bliżej. Real Madryt ustalił warunki kontraktu z Jose Mourinho
W tym momencie pytanie nie brzmi „czy”, ale „kiedy”. Powrót Jose Mourinho na Santiago Bernabeu pozostaje już tylko kwestią czasu, a jak informuje hiszpański dziennik „AS”, Królewscy uzgodnili z Portugalczykiem warunki umowy.