„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.
Jose Mourinho to jeden z najsłynniejszych trenerów w historii futbolu. W swojej karierze prowadził wiele wielkich klubów. Nie brakuje w tym gronie Realu Madryt, w którym Portugalczyk pracował w latach 2010-2013. Mimo że nie zrealizował najważniejszego celu, jakim był triumf w Lidze Mistrzów, jego kadencja na Santiago Bernabeu do dziś wspominana jest przez madridistas z nostalgią.
Mourinho poprowadził Real w 178 meczach, z których 127 wygrał, 28 zremisował i 23 przegrał. W dziejach madryckiego giganta zapisał się złotymi zgłoskami głównie za sprawą wybitnego w wykonaniu jego drużyny sezonu 2011/12, znanego jako „liga rekordów”. Wówczas Królewscy sięgnęli po mistrzostwo Hiszpanii, mając na koncie 100 zdobytych punktów i aż 121 strzelonych goli.
Dlatego też dzisiejsze starcie dowodzonej przez MourinhoBenfiki z Realem w Lidze Mistrzów ma dodatkowy, sentymentalny podtekst. Szczególnie, że od niedawna szkoleniowcem Los Blancos jest Alvaro Arbeloa, czyli piłkarz, który grał pod skrzydłami 63-latka i cieszył się jego ogromną sympatią. Na przedmeczowej konferencji prasowej Mou nie omieszkał nawiązać do wszystkich madryckich wątków.
– Mówiąc o Alvaro, powiedziałbym, że z punktu widzenia ludzkiego, relacji osobistej i empatii osobistej, był jednym z moich ulubionych graczy ze wszystkich. Oczywiście nie był najlepszym piłkarzem, jaki grał dla mnie w Realu Madryt, ale bez wątpienia był jedną z najlepszych osób, jakie grały dla mnie w Realu Madryt – powiedział popularny The Special One.
– Real Madryt z Arbeloą – wyobraź sobie, jak bardzo chcę, żeby szło im dobrze. Chcę, żeby poszło im źle tylko jutro. Potem chcę, żeby zawsze szło im dobrze. Zawsze, bo bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro. Nie mogę analizować go jako trenera, bo go nie znam. Ja mógłbym tu mówić, że Alvaro to fenomen i takie tam, ale nie robię tego, bo go nie znam, nie widziałem go trenującego, nie obserwowałem jego drogi z młodymi w Realu poza wynikami. Dlatego nie mogę o tym mówić. Mogę powiedzieć za to, że ma wymiar ludzki, by być trenerem Realu Madryt – analizował portugalski szkoleniowiec.
Przed ostatnią kolejką fazy ligowej Champions League sytuacja Benfiki jest skomplikowana. Orły z Lizbony muszą wygrać z Realem, by awansować do 1/16 finału, oraz liczyć na korzystne dla nich rozstrzygnięcia innych potyczek. Królewscy natomiast są już pewni swojego miejsca w czołowej ósemce, a przed ostatnią rywalizacją zajmują 3. miejsce w tabeli.
Pierwszy gwizdek w meczu Benfica – Real Madryt oraz w pozostałych spotkaniach ostatniej serii gier zabrzmi już dziś o godzinie 21:00. (JG)
Gol bramkarza pogrążył Real Madryt i dał awans Benfice! To przejdzie do historii Ligi Mistrzów [WIDEO]
Takiego scenariusza nikt się nie spodziewał. Bramkarz Anatolij Trubin zdobył gola przeciwko Realowi Madryt, który dał awans Benfice do TOP24 Ligi Mistrzów.
Faza ligowa Ligi Mistrzów za nami! Jak wygląda tabela i kto awansował?
Faza ligowa Ligi Mistrzów 2025-26 dobiegła końca. Pierwsze osiem drużyn awansowało do 1/8 finału, szesnaście innych zagra w barażach. Jak prezentuje się klasyfikacja?