Julian Araujo jednak zostanie piłkarzem Barcelony. Po dwutygodniowej batalii klub uzyskał zgodę na przeprowadzenie transferu.
Na Camp Nou zawita nowy obrońca. (fot. Reuters)
Meksykanin miał trafić na Camp Nou w ostatnim dniu zimowego okresu wymian. Stosowne formalności nie zostały jednak dopięte na czas i transakcja została zablokowana. Mimo to, Barca się nie poddała i odwołała się do FIFA. Ta zapaliła zielone światło na przeprowadzenie transferu.
Fabrizio Romano informuje, że 21-letni prawy obrońca w czwartek pojawi się w Barcelonie, gdzie przejdzie testy medyczne. Potem podpisze kontrakt obowiązujący do 2026 roku. Sprowadzenie go będzie kosztowało Blaugranę niespełna 4 miliony euro.
Julián Araujo to Barcelona, here we go! Mexican right back will travel tomorrow to Barcelona – deal finally done after crazy Deadline Day saga. ???????????????????? #FCB
Araujo will sign a contract until June 2026, deal agreed with LA Galaxy for bit less than €4m total package. It’s done. pic.twitter.com/iA2JhMNRKn