Barca po porażce z Valencią: będą zmiany, ale jakie?
Prezydent FC Barcelona, Josep Maria Bartomeu, po zakończeniu przegranego meczu finałowego z Valencią w Copa del Rey, powiedział otwarcie przed kamerami telewizyjnymi, że będą wkrótce nowiny w temacie jego zespołu. Natomiast odmówił wyjaśnienia – jakie.
Kibice w rozmaitych sondach przeprowadzonych po wczorajszym starciu dają wyraz swej frustracji i oceniają sezon jako nieudany, a co najwyżej „do zaakceptowania”. W sondzie „Marki” 67 procent wyraziło pragnienie odejścia trenera Ernesto Valverde. Chcieliby więc większych zmian, niż prezydent, który zakwalifikował rozgrywki 2018-19 jako bardzo dobre, bo zakończone obroną mistrzostwa Hiszpanii, ale nie wspaniałe. Z jego słów, że mianowicie to nie trener jest winien porażki, bo zespół zagrał dobrze, miał 80 procent posiadania piłki, oddał 20 strzałów i walczył do końca, można wyciągnąć wniosek, iż Valverde nie musi się martwić o swoją posadę. Trenera bronił też w rozmowie ze „Sportem” Gerard Pique, również podkreślając zaangażowanie zawodników. Tylko że, jak trafnie napisała „Marca”, problem było nie to, że gracze Barcelony nie chcieli, lecz że nie umieli docisnąć rywala i rozmontować jego defensywy.
W innym punkcie wspomnianej ankiety „Marki” jako najmocniej winni niepowodzeń zostali uznani piłkarze (50 procent wskazań). Być może więc mecz z Valencią sprawi, że z większą liczbą graczy klub się w najbliższych tygodniach rozstanie i więcej ich kupi niż planował jeszcze w piątek. Pierwszym do wywalenia jest Philippe Coutinho, którego słaba przez cały sezon dyspozycja została uznana przez „Mundo Deportivo” za drugą największą, po zbytnim uzależnieniu od Messiego, przyczynę klęsk w Lidze Mistrzów i w Copa del Rey. Być może mecz w Sewilli był dla Brazylijczyka ostatnia szansą – jeśli tak, to ją zmarnował. Santi Nolla, redaktor naczelny „Mundo Deportivo” w swym komentarzu poświęcił kilka cierpkich słów Sergio Busquetsowi, Nelsonowi Semedo, Sergiemu Roberto. Pewne jest jedno: poza Leo Messim, Luisem Suarezem, Jordim Albą i Gerardem Pique wszyscy gracze Barcy muszą bać się o swoje miejsce w zespole na kolejny sezon!
Wojciech Szczęsny odrzucił ofertę jednego z czołowych zespołów La Liga
Wojciech Szczęsny odrzucił dwuletnią propozycję od jednego z czołowych zespołów La Liga, który oferował mu rolę pierwszego bramkarza, ponieważ jest szczęśliwy w Barcelonie – informuje Mundo Deportivo.