LeoMessi dziewiąty raz w karierze zdobył 50 bramek w roku kalendarzowym. Argentyńczyk strzelił gola w starciu z Deportivo Alaves, ale bohaterem spotkania był Luis Suarez, którzy zaliczył jedno trafienie, a także dołożył trzy asysty. Barcelona wygrała 4:1.
Kapitan Dumy Katalonii szósty rok z rzędu dobił do granicy 50 goli w jednym roku kalendarzowym. W tym roku na tej liczbie zakończy strzelanie, bo Barca więcej spotkań w 2019 już nie rozegra.
Jednak nie Argentyńczyk był największym bohaterem spotkania z Deportivo Alaves. Tym razem w tej roli wystąpił LuisSuarez, który miał udział przy wszystkich czterech trafieniach dla Barcelony.
Najpierw Urugwajczyk dograł do Antoine’aGriezmanna w 14. minucie, który precyzyjnym strzałem wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. W końcówce pierwszej połowy podał do ArturoVidala, a ten atomowym uderzeniem podwyższył na 2:0. W 69. minucie na listę strzelców po przepięknym uderzeniu z dystansu wpisał się Messi, a podawał mu właśnie Suarez. Kwadrans przed końcem Barca dostała rzut karny, którego na gola zamienił LS9.
Barcelona utrzymała się na pierwszym miejscu i będzie zajmowała pozycję lidera przez przerwę świąteczną. Kolejny mecz Duma Katalonii rozegra już w 2020 roku.
Florentino Perez chciał powrotu tego trenera! Legneda obrała jednak inną drogę
Prezydent Realu Madryt w grudniu kontaktował się z potencjalnym następcą Xabiego Alonso, którego pożegnano w styczniu. Perez chciał powrotu Zinedine Zidane'a.