– Po meczu z Podbeskidziem nie potrzebowaliśmy kubła zimnej wody. Doskonale wiedzieliśmy, że z Lechem czeka nas bardzo trudna przeprawa – oznajmił Grzegorz Baran po porażce z Kolejorzem.
Goście z Poznania dali nam lekcję dobrego futbolu i wypada im tylko pogratulować. W pierwszej połowie jeszcze jakoś to wyglądało. Mieliśmy swoje sytuacje, ale ich nie wykorzystaliśmy. Lech był skuteczny. Rudnev strzelił trzy bramki i w drugich 45 minutach byliśmy dla gości tłem – zakończył piłkarz z Bełchatowa.
Nowy napastnik coraz bliżej Legii Warszawa? Papszun walczy o transfer
Warszawski zespół wciąż pracuje nad transferem nowego napastnika. Na celowniku jest Rafał Adamski i negocjacje w tej sprawie trwają. Swoją rolę odgrywa w nich nawet Marek Papszun.