Przejdź do treści
Bale znowu w Londynie. Teraz albo nigdy

Ligi w Europie Premier League

Bale znowu w Londynie. Teraz albo nigdy

Oto wydarzenie miesiąca w Premier League. Po latach spędzonych w Realu Madryt Gareth Bale wrócił do Tottenham Hotspur – klubu dla niego szczególnego.

GRZEGORZ GARBACIK


Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że kariera Walijczyka znalazła się na rozdrożu, a on sam przekroczył granicę, zza której powrót do poważnego grania w piłkę nie będzie możliwy. Przecież dobrze pamiętamy słynny transparent, który Bale pokazał po jednym z meczów reprezentacji, którym poinformował cały świat o swoich priorytetach. – Walia. Golf. Real Madryt – te kilka słów sprawiło, że wśród kibiców Los Blancos zawrzało, a piłkarz wydał na siebie wyrok, po czymś takim w hiszpańskiej stolicy został skreślony.

UTRACONA MOTYWACJA

Gareth Bale w Realu to cztery triumfy w Lidze Mistrzów, znakomity występ w finałowym meczu z Liverpoolem, kiedy to strzelił dwa gole, czy nieprawdopodobny, 58-metrowy rajd w trakcie El Clasico w 2014 roku, gdy prześcignął rywala na skrzydle, wpadł w pole karne i trafił piłką do siatki. Tak było. Tyle że dawno temu.

Ostatnie lata tak udane w wykonaniu Walijczyka już jednak nie były i trudno w takiej sytuacji zrzucać wszystko na karb problemów zdrowotnych. To fakt, Bale co rusz doznawał poważniejszych lub mniej groźnych urazów (głównie mięśniowych), ale na jego pozycji w zespole zaważyło coś zupełnie innego. Hiszpańskie media wielokrotnie informowały o tym, że piłka nożna przestała być dla skrzydłowego Realu czymś tak ekscytującym jak to miało miejsce w Southampton, Tottenhamie i na początku przygody z Królewskimi. Zarabiający krocie zawodnik coraz bardziej oddawał się innym urokom życia, znajdując pasję między innymi w golfie, który stał się dla niego azylem od życia na świeczniku przypisanego każdemu piłkarzowi Realu. – Piłka nożna to dla mnie praca, a golf to coś, co sprawia, że się uśmiecham. Ludzie widzą w tym jednak jakiś problem, co jest dla mnie niezrozumiałe – twierdził Bale. – W Stanach Zjednoczonych Stephen Curry potrafił wyskoczyć na pole nawet w dniu meczu drużyny, a w Hiszpanii wystarczyło, żebym zagrał dwa dni przed spotkaniem i od razu była afera.

Po odejściu Cristiano Ronaldo reprezentant Walii miał zostać gwiazdą pierwszej wielkości w klubie, kimś, kto pozwoli rozpocząć na Estadio Santiago Bernabeu nową erę. Były to oczekiwania płonne, ponieważ ambicje Bale’a tak wysoko nie sięgały. – Im wyższy poziom, tym radość jest mniejsza. Kiedy zaczynasz grać, futbol jest dla ciebie wszystkim, ale gdy robisz to przez tak długi czas, całe to uczucie stopniowo zanika – powiedział Walijczyk.

PERSONA NON GRATA

Gareth Bale z gasnącą motywacją i coraz mniejszym zapałem nie zamierzał się kryć. Mimo lat spędzonych w Hiszpanii, nie zdołał nauczyć się miejscowego języka w należytym stopniu, a ogromne pieniądze, które trafiały na jego konto, bez względu na to czy kopał piłkę na boisku, czy uderzał ją na polu golfowym, doprowadziły do poczucia bezkarności. Nie było bowiem tygodnia, by media nie brały Walijczyka na celownik – początkowo miał z tym problemy, im bliżej jednak końca jego przygody w Madrycie, odporność na ciosy wzrastała. 

Zinedine Zidane nie chciał takiego piłkarza w drużynie. Francuz zdawał sobie sprawę z jego potencjału, ale wolał mieć do dyspozycji graczy całkowicie oddanych. Wojowników, którzy żyją i oddychają klubem nie tylko w szatni i na boisku. Bale z kolei doszedł w końcu do punktu, w którym nawet to oczekiwanie go przerastało. Ileż to razy przyłapywano go na opuszczaniu stadionu w momencie, gdy koledzy wciąż walczyli o punkty? Lekceważąc nie tylko ich, ale także klub. Tłumaczył się tym, że chciał uniknąć korków, brzmiało to naiwnie, ale Bale niewiele sobie z tego robił. Jego świat, jego zasady. Czarę goryczy przelało jednak zachowanie Walijczyka przed rewanżowym meczem z Manchesterem City w Lidze Mistrzów, kiedy poprosił trenera, by ten nie uwzględniał go w swoich planach i nie narażał na niepotrzebną wyprawę do Anglii.

Nic więc dziwnego, że Florentino Perez chciał się go pozbyć za wszelką cenę. Łożenie na utrzymanie golfisty i piłkarza hobbysty łącznej kwoty około 30 milionów euro rocznie nie brzmiało jak dobry interes. Chętni na skorzystanie z usług Bale’a nie ustawiali się jednak w długiej kolejce i wydawało się, że pozostanie on w Madrycie na zasadzie zasiedzenia do końca kontraktu. Wtedy jednak na scenę wkroczyli Daniel Levy i Jose Mourinho.

LONDON CALLING

Portugalski menedżer praktycznie podczas całej kariery był przyzwyczajony do tego, że właściciele klubów spełniali jego transferowe zachcianki. W Tottenhamie, który spłaca ogromny stadionowy kredyt, nie było to takie oczywiste, ale kiedy Mou wyczuł, że Bale jest w zasięgu, zaczął naciskać, by Levy poruszył niebo i ziemię i sfinalizował transfer. Stanęło na rocznym wypożyczeniu na całkiem niezłych warunkach. Londyńczycy zgodzili się pokryć 220 tysięcy funtów tygodniówki Bale’a, co oznacza, że resztę, a więc 380 tysięcy, będzie mu nadal wypłacał Real Madryt. Dla mistrza Hiszpanii to i tak spora oszczędność i szansa na to, że po sezonie Tottenham zdecyduje się na transfer definitywny piłkarza, uwalniając w końcu budżet płacowy Los Blancos.

Dla Tottenhamu sprowadzenie byłej gwiazdy na takich warunkach nie jest z kolei żadnym ryzykiem. Klub otrzymał zawodnika o określonej renomie, który doskonale wie, co oznacza gra w Premier League. 56 goli i 58 asyst w 203 meczach Kogutów to jego wizytówka. 

Niewiadomą jest jednak, czy Bale jest jeszcze w stanie wykrzesać z siebie pokłady dawnej energii. To zadanie Mourinho. – Ja chciałem go sprowadzić do Madrytu. To był mój pomysł. Ale Gareth został kupiony, kiedy właśnie odchodziłem – przyznał Portugalczyk. Teraz Mourinho i Bale w końcu będą mogli współpracować, 31-letni piłkarz może mieć jeszcze coś do powiedzenia w poważnej piłce. Bo jeśli nie, kolejnej szansy może nie otrzymać. 


TEKST UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (NR 39/2020)


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 17/2026

Nr 17/2026

Ligi w Europie Premier League

Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener

Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.

22nd April 2026 Turf Moor, Burnley, Lancashire, England Premier League Football, Burnley versus Manchester City Antoine Semenyo of Manchester City stumbles under a challenge by Josh Laurent of Burnley AidanxHunter
2026.04.22 Burnley
pilka nozna liga angielska
Burnley - Manchester City

Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Mychajło Mudryk oficjalnie zawieszony za doping! Drakońska kara!

Mychajło Mudryk został uznany za winnego za ws. naruszenie przepisów antydopingowych. Ukraiński piłkarz otrzymał drakońską karę.

Chelsea v FC Noah Europa Conference League 07/11/2024. Mykhaylo Mudryk of Chelsea during the Europa Conference League match between Chelsea and FC Noah at Stamford Bridge, London, England on 7 November 2024. London Stamford Bridge Greater London England Editorial use only , Copyright: xPaulxPhelanx PSI-20777-0048
2024.11.07 Londyn
pilka nozna liga konferencji europy
Chelsea - FC Noah
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Here we go! Gwiazda Premier League przedłużyła umowę z klubem

Pomocnik klubu ze ścisłej czołówki Premier League podpisał nowy kontrakt. Sprawdź, o kim mowa!

Bruno Fernandes of Manchester United speaks to Kobbie Mainoo of Manchester United during the Premier League match Manchester United vs Crystal Palace at Old Trafford, Manchester, United Kingdom on 01 March 2026

(Photo by Mark Cosgrove/News Images) in Manchester, United Kingdom on 3/1/2026. (Photo by Mark Cosgrove/News Images/Sipa USA)
2026.03.01 Manchester
pilka nozna liga angielska
Manchester United - Crystal Palace

Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Trzech faworytów do objęcia Chelsea! Finalnej decyzji wciąż jednak nie ma

Londyńczycy są coraz bliżej wytypowania nowego trenera. Jednym z faworytów do przejęcia The Blues jes Xabi Alonso.

Chelsea v Manchester United, ManU Premier League Chelsea Stadium during the Premier League match between Chelsea and Manchester United at Stamford Bridge, London, UK on 18 April 2026. Editorial use only DataCo restrictions apply See www.football-dataco.com , Copyright: xNigelxKeenex PSI-24104-0024
2026.04.18 Londyn
pilka nozna , liga angielska
Chelsea Londyn - Manchester United
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Tak Manchester City awansował do finału FA Cup! Cudowny gol [WIDEO]

Manchester City pierwszym finalistą tej edycji Pucharu Anglii. Obywatele wygrali 2:1 z Southampton, a pięknego gola zdobył Nico Gonzalez.

Tak Manchester City awansował do finału FA Cup! Cudowny gol [WIDEO]
Czytaj więcej