Gwiazdor Tottenhamu, Gareth Bale przyznał przed wtorkowym meczem Ligi Mistrzów z AC Milan, że jego drużyna mocno wierzy w pokonanie Rossonerich na San Siro i w ten sposób zdobycie sporej zaliczki przed meczem rewanżowym na White Hart Lane.
Tottenham w fazie grupowej elitarnych rozgrywek z udziałem najlepszych drużyn klubowych w Europie, mierzył się z innym zespołem z Mediolanu, Interem. Zdaniem walijskiego skrzydłowego, lekcja ta przyda się Tottenhamowi przed starciem z Milanem. – Jestem pewien, że nie przegramy na San Siro. Tak naprawdę wierzymy nawet w zwycięstwo, choć zatrzymanie takich napastników jak Zlatan Ibrahimović graniczy praktycznie z cudem – stwierdził Bale.
Piłkarz Tottenhamu sądzi, że mecz na San Siro będzie kluczowym spotkaniem w rywalizacji obu drużyn. – Nie chcemy zostawiać wszystkiego na później. Niekoniecznie mamy ochotę odrabiać ewentualne straty przed własną publicznością. Pierwszy mecz na terenie rywala daje nam niepowtarzalną okazję, aby strzelić gola lub dwa na wyjeździe, zagrać poprawnie w defensywie i przesądzić na San Siro o losach awansu do następnego etapu Ligi Mistrzów – podsumował pewny siebie Bale.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Portugalczycy ocenili występ polskiego trio z Porto w meczu z Estorilem
FC Porto pokonało wczoraj Estoril 3:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi portugalskiej. Trener Francesco Farioli postawił na tercet reprezentantów Polski od pierwszej minuty. Jak zagrali Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski?