Lech Poznań podzielił się punktami z Legią Warszawą w niedzielnym hicie T-Mobile Ekstraklasy. Jose Mari Bakero, opiekun „Kolejorza” mimo straty dwóch punktów był po spotkaniu bardzo zadowolony. Hiszpan miał ku temu przynajmniej dwa powody.
Po pierwsze, jego piłkarze rozegrali bardzo dobre zawody, a po drugie, na Stadion Miejski w Poznaniu wrócił doping, z którego Lech słynął w ostatnich sezonach. – Chciałbym podziękować kibicom za wspaniałą atmosferę. Odzyskaliśmy coś niesamowitego w skali całego kraju. Od pierwszej do 93. minuty graliśmy na 100 procent. Zabrakło bramki, ale czasami remis smakuje jak zwycięstwo – powiedział Bakero.
-W Gdańsku od pierwszej do ostatniej minuty chcieliśmy strzelić gola. Dzisiaj graliśmy z jedną z najlepszych drużyn w Polsce. Legia nastawiła się na kontrę. Nasz futbol podoba mi się coraz bardziej. Jesteśmy zadowoleni z naszych kibiców i fani powinni być zadowoleni z nas – dodał Hiszpan.
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.