Lech Poznań nie składa broni i jeszcze przed zakończeniem zimowego okienka transferowego chce ściągnąć w swoje szeregi wychowanka Barcelony, Toniego Calvo.
Przed kilkoma dniami wszystkie serwisy internetowe poinformowały, że asystent Jose Bakero – Mariusz Rumak wyleciał ze zgrupowania Lecha w Hiszpanii do Turcji. Nikt nie chciał jednak oficjalnie powiedzieć, jaki był cel wycieczki asystenta. Okazuje się, że zaawansowane rozmowy poznański Lech prowadzi z 25 – letnim Hiszpanem występującym w Lewskim Sofia, Tonim Calvo.
Bakero przyznaje wprawdzie, że chce skrzydłowego, ale w zimie raczej nie uda się go ściągnąć do Poznania, bo na drodze stają pieniądze. Przegląd Sportowy dowiedział się jednak, że działacze Lecha robią wszystko, żeby piłkarz już w rundzie wiosennej mógł strzelać w barwach Kolejorza.
Sławomir Witek dla „PN”: Klauzula odejścia Dawida Szwargi była nieaktywna
Gdyby Raków zgłosił się po Dawida Szwargę we wrześniu, zapłaciłby zdecydowanie mniej niż w październiku. Prezes GKS-u Katowice zdradza kulisy negocjacji z częstochowskim klubem.