Sir Alex Ferguson nie zdołał podczas minionego okna transferowego sprowadzić na Old Trafford Leightona Bainesa, ale to wcale nie ostudziło jego zapału i obrońca Evertonu FC wciąż znajduje się na szczycie listy życzeń Szkota.
Manchester United szukał w lecie następcy Patrice’a Evry, jednak Baines okazał się zbyt drogi. Ferguson skorzystał więc z tańszej opcji i wykupił z Vitesse Arnhem Alexandra Buttnera. Jego celem numer 1 wciąż jest jednak lewy defensor The Toffees i możemy się spodziewać, że już w styczniu Czerwone Diabły ponownie będą starać się o skorzystania z jego usług.
„Manchester Evening News” donosi, że pieniądze na transfer Bainesa będą pochodzić ze sprzedaży Naniego. Portugalczyk już w lecie mógł opuścić Old Trafford jednak jego żądania finansowe były zbyt wygórowane, nawet jak na możliwości Zenitu Sankt Petersburg.
Przypomnijmy, że Rosjanie zaoferowali za Naniego 25 milionów funtów, a ich propozycja została przyjęta.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.