W
środku bieżącego tygodnia trwają zmagania w 1/8 finału Pucharu
Francji. Awans do kolejnej rundy rozgrywek wywalczyło Paris
Saint-Germain.
Mauro Icardi miał udział przy obu golach dla PSG w meczu 1/8 finału Pucharu Francji (foto: Gonzalo Fuentes/Reuters)
Zespół
prowadzony przez trenera Thomasa Tuchela zmierzył się na wyjeździe
z trzecioligowym Pau FC. Niespodzianki nie było i faworyci odnieśli
spokojne zwycięstwo 2:0.
Wynik
środowego spotkania otworzył Argentyńczyk Leandro Paredes, który
w 25. minucie, po zgraniu piłki przez swojego rodaka Mauro Icardiego, mocnym
strzałem z bliskiej odległości nie dał bramkarzowi szans na
skuteczną interwencję.
Wygraną
PSG przypieczętował Pablo Sarabia. Osiem minut po przerwie
hiszpański pomocnik z kilku metrów posłał piłkę do pustej
bramki. Podawał Icardi.
Z
ławki rezerwowych mecz obejrzał Marcin Bułka. Między słupkami
bramki gości zagrał Hiszpan Sergio Rico.
W
środowy wieczór skompromitowało się natomiast Lille. Drużyna prowadzona
przez Christophe’a Galtiera odpadła
z rozgrywek, przegrywając 1:2 na wyjeździe z czwartoligowym SAS
Epinal! Lille szybko wyszło na prowadzenie po golu Loica Remy’ego,
jednak w drugiej połowie straciło dwie bramki.
Dotychczas
awans do ćwierćfinału Pucharu Francji zapewniły sobie następujące
kluby: Stade Rennes (obrońcy tytułu), ASM Belfort, Dijon,
Saint-Etienne, Paris Saint-Germain oraz SAS Epinal.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.