Jarosław Tomczyk
Najnowsze
Jest życie po Papszunie
Najważniejsze czego dowiedzieliśmy się z konferencji prasowej Michała Świerczewskiego i nowego trenera Rakowa Łukasza Tomczyka są dwie rzeczy. Właściciel dalej ma zapał do inwestowania w klub, a przed Markiem Papszunem drzwi w Częstochowie nie są zatrzaśnięte.
O włos od szczytu
Na mecz w Nikozji Raków miał bardzo przewidywalny, ale świetnie przygotowany plan. Wykonał go perfekcyjnie. Był przez to bliski wygrania fazy zasadniczej Ligi Konferencji i choć ostatecznie kończy ją na drugim miejscu, Marek Papszun żegna się z Częstochową zwycięstwem i z tarczą.
„Zamienia stryjek…” Komentarz po meczu Rakowa w Lidze Konferencji
I cóż, że z kłopotami? Raków pokonał Zrinjskiego Mostar 1:0 co oznacza, że Marek Papszun zostawi zespół, który w Lidze Konferencji i w Ekstraklasie może być liderem, a w Pucharze Polski zagra w ćwierćfinale, by przejąć Legię, która wszystkie te rozgrywki przerżnęła już z kretesem.
Trener z żelaza. Komentarz po świetnym meczu Rakowa w LKE
Raków rozbił Rapid Wiedeń 4:1 i w Lidze Konferencji ma osiem punktów co musi wystarczyć by wiosną po raz pierwszy w historii klubu zagrał w fazie pucharowej. Bez względu na emocje jakie nagromadziły się wokół Marka Papszuna ten niewątpliwie duży sukces idzie na jego konto.
Lepiej teraz niż później [KOMENTARZ]
Taki mecz drużynie Jana Urbana w końcu musiał się przytrafić. Wygrała wprawdzie z Maltą 3:2, ale chwalić jej specjalnie nie ma za co. Kto wie czy jednak wymęczone zwycięstwo na Ta’Qali nie przysporzy Janowi Urbanowi więcej wniosków niż pięć wcześniejszych dobrych spotkań reprezentacji pod jego wodzą.
Tak. Leci z nami pilot! [KOMENTARZ PO HOLANDII]
Holandia wciąż ma lepszych piłkarzy, ale my dzisiaj mieliśmy nie gorszy zespół. Na Stadionie Narodowym, w wyrównanym spotkaniu dwóch drużyn padł sprawiedliwy remis, ale to my mamy prawo czuć po nim większy niedosyt.
Remis z tarczą [KOMENTARZ]
Faworytem była Sparta. Raków zapowiadał, że przyjechał po zwycięstwo. W Pradze wyszedł z tego bezbramkowy remis, z którego na pewno bardziej zadowoleni mogą być częstochowianie.
Kiedy nie strzela się goli
Pół biedy, że Raków przegrywa kiedy jest gorszy. Gorzej, że nie zwycięża kiedy jest lepszy. Tak jak w Ołomuńcu gdzie nie umiał zdobywać bramek. Sigmie raz się udało i to w zupełności wystarczyło by omal nie wygrała.
Dedykowane malkontentom [KOMENTARZ Z KOWNA]
Polska pewnie pokonała nad Niemnem Litwę 2:0, ale nad Wisłą jak zawsze nie brakuje marudzenia. Wszyscy którzy narzekają na mecz w Kownie powinni natychmiast odtworzyć niedawne spotkania w Kiszyniowie, Tiranie, albo Helsinkach.
Przepraszam, czy tu biją? Litwa przed meczem z Polską
Około 10 tysięcy kibiców na meczu Litwa – Polska w Kownie spodziewają się organizatorzy. Nawet połowa z nich może dopingować biało-czerwonych. – Może to być dziwne – przyznaje reprezentant gospodarzy Artemijus Tutyskinas.