Tim Cahill, najlepszy w ostatnich latach zawodnik Evertonu, odszedł w ostatnim okienku transferowym do zespołu MLS New York Red Bulls. 32-letni reprezentant Australii był zawodnikiem klubu z Liverpoolu przez osiem lat.
– Jeśli kiedykolwiek wrócę do Premier League, to tylko do Evertonu. Nie wyobrażam sobie gry dla żadnego innego klubu. Musze szanować prezesa, fanów i menedżera. Będzie bardzo mi ich brakowało. Obecnie chcę skupić się na grze w Red Bulls. – powiedział pomocnik.
Angielskie media już teraz spekulują, że zawodnik może wrócić na Goodison Park już zimą na zasadach kilkutygodniowego wypożyczenia w przerwie w rozgrywkach MLS.