Pierre-Emerick Aubameyang od wielu tygodni jest łączony z przeprowadzką do klubów z Włoch, Anglii lub Hiszpanii. Najlepszy strzelec Borussii Dortmund zdradził jednak, że nie zamierza w lecie zmieniać otoczenia i chce z BVB zagrać w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Pierre-Emerick Aubameyang nie zamierza odchodzić z Borussii (foto: Ł.Skwiot)
26-letni Gabończyk ma za sobą znakomity sezon. Na wszystkich frontach wystąpił on w 49 spotkaniach w barwach Borussii, w których udało mu się strzelić 39 goli i zapisać na swoim koncie 12 asyst. Nie może więc dziwić, że napastnikiem zaczęły się interesować kluby większe i znaczenie bogatsze od BVB.
Swego czasu łączono go z Manchesterem United, jednak to miało miejsce jeszcze za czasów, gdy menedżerem Czerwonych Diabłów był Louis van Gaal. Zdaniem angielskich mediów, po tym jak stery zespołu obejmie Jose Mourinho, szanse Aubameyanga na przenosiny do Manchesteru zmaleją praktycznie do zera. W grę miałby jeszcze wchodzić Real Madryt.
Co na to wszystko sam zainteresowany? – Nie bez przyczyny przedłużyłem swój kontrakt z Borussią Dortmund do 2020 roku. Czuję się w klubie bardzo dobrze i w ciągu ostatnich miesięcy nic się w tej kwestii nie zmieniło – powiedział piłkarz, cytowany przez dziennik „BILD”.
Aubameyang został w minionym sezonie wicekrólem strzelców Bundesligi. Napastnik BVB musiał w wyścigu po koronę najlepszego snajpera ligi uznać wyższość Roberta Lewandowskiego.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.