Atletico z Arsenalem na remis. Bez emocji i faworyta w Madrycie
Starcie Atletico z Arsenalem nie zachwyciło. Pierwsza odsłona rywalizacji półfinału Ligi Mistrzów zakończyła się remisem i żadna z drużyn nie przybliżyła się do gry w wielkim finale.
Wczoraj piłkarscy bogowie obdarzyli nam spektakl, który na długo zapisze się w naszej pamięci. Dzisiaj jednak sytuacja wygląda zgoła inaczej – choć sami tego oczekiwaliśmy. Mecz Atletico z Arsenalem nie przyniósł większych emocji i zakończył się remisem.
W pierwszej połowie niewiele się działo i zamiast otwartej wymiany oglądaliśmy taktyczne szachy. Dopiero w samej końcówce nieco się ożywiło, gdy w 44. minucie Victor Gyokeres został sfaulowany w polu karnym Atletico i Szwed wykorzystał jedenastkę.
VIKTOR GYÖKERES! 🔝🔥 Szwed najpierw został sfaulowany w polu karnym, a potem sam wykorzystał jedenastkę! 💣
Po przerwie obraz meczu wyraźnie uległ zmianie i Atletico było zdecydowanie stroną dominującą. Gospodarze mieli kilka naprawdę dobrze zapowiadających się akcji, już chwilę po wznowieniu gry Julian Alvarez mógł zdobyć gola bezpośrednio z rzuto wolnego, ale piłka musnęła tylko boczną siatkę.
W 56. minucie spotkania Argentyńczyk pewnie wykorzystał rzut karny. Marcos Llorente zagrał piłkę ręką w obrębie własnego pola karnego i dzięki temu Atletico wyrównało stan spotkania.
Później Griezmann obijał poprzeczkę, a w 80. minucie meczu Arsenal mógł mieć rzut karny, ale arbiter po VAR odwołał decyzję o jedenatce. Wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się remisem, a o awansie zadecyduje rewanż w Londynie w nadchodzący wtorek.
Cristiano Ronaldo z pięknym golem, Al-Nassr z mistrzostwem! Sceny w Arabii Saudyjskiej [WIDEO]
Cristiano Ronaldo bramką z rzutu wolnego ustalił wynik meczu Al-Nassr z Damac FC. Ta wygrana pozwoliła ekipie Portugalczyka zdobyć mistrzostwo Arabii Saudyjskiej.