Ashley Cole może odetchnąć z ulgą. Lewy obrońca Chelsea FC nie zostanie wyrzucony z reprezentacji Anglii na swoje niecenzuralne komentarze pod adresem władz Football Association.
Przypomnijmy, że FA poddała ostatnio pod wątpliwość zeznania Cole’a w sprawie oskarżonego o rasizm Johna Terry’ego. Piłkarz nie wytrzymał i na swoim Twitterze nazwał przedstawicieli federacji „gromadą dup*ów”.
Wydawało się, że zawodnik zostanie usunięty z zespołu narodowego, jednak dzięki szybkiemu usunięciu wpisu i przeprosinom, FA postanowiła nie wydalać go z reprezentacji. Nie oznacza to jednak, że Cole pozostał całkowicie bezkarny. Będzie on musiał zapłacić grzywnę w wysokości dwóch tygodniowych pensji.
Ashley Cole ma już na swoim koncie 98 spotkań w reprezentacji. Mecz z Polska może być niego setnym występem w narodowych barwach.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.