Po pierwszej połowie spotkania wszystko układało się zgodnie z planem dla AS Monaco. Gospodarze prowadzili 1:0 po trafieniu Gelsona Martinsa.
Po przerwie przewaga AS Saint-Etienne nie podlegała dyskusji. Od samego początku goście rzucili się do ataków, choć wyrównali dopiero w 59. minucie i to po samobójczym trafieniu Fode Ballo-Toure.
Końcówka tego spotkania należała do AS Saint-Etienne. Kolejne dwa trafienia sprawiły, że przyjezdni zainkasowali komplet punktów wskakując na pozycję na podium w tabeli Ligue 1.
Tymczasem AS Monaco na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu nadal nie może być pewne utrzymania.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.