Długa i bogata kariera Artura Wichniarka nieubłaganie zbliża się do końca. 34-letni napastnik ma problemy z kręgosłupem i bardzo poważnie rozważa zawieszenie butów na kołku.
Wichniarek, który w swojej karierze występował w takich klubach jak Widzew Łódź, Hertha Berlin, Arminia Bielefeld czy Lech Poznań, od dłuższego czasu uskarża się na problemy ze zdrowiem. Sam piłkarz daje sobie czas do końca stycznia. Jeśli do tego czasu nie zdoła wyleczyć chorego kręgosłupa, to zakończy swoją przygodę ze sportem.
– Daję sobie czas do końca stycznia na podjęcie decyzji. Jeśli zdrowie pozwoli, to pogram jeszcze pół roku, może cały. Jeśli nie – zakończę karierę – zdradził Wichniarek.
Mimo 34 lat na karku, strzelec blisko 90 goli na niemieckich boiskach, dał jasno do zrozumienia, że nie chciałby żegnać się z futbolem w taki sposób. – Gdyby było zdrowie, powalczyłbym o miejsce w kadrze na Euro, ale los chciał inaczej. Nie robię z tego tragedii. Mam 34 lata i trochę w piłkę pograłem. Dziękuję Bogu za to, że dał mi zdrowie przez te lata kariery – wyznał.
Raków Częstochowa wygrywa i jest na fali! Czarne chmury nad Kielcami
Raków Częstochowa wygrał w debiucie Dawida Kroczka jako trenera pierwszego zespołu. Medaliki nadal liczą się w walce o awans do Ligi Mistrzów, a Korona Kielce coraz bardziej zbliża się do strefy spadkowej.
PZPN odpowiada w sprawie Lechii Gdańsk! Co dalej z ujemnymi punktami?
Polski Związek Piłki Nożnej poinformował o decyzji Zarządu PZPN dotyczącej wniosku Lechii Gdańsk w sprawie skierowania sporu licencyjnego do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie.