Artur Sobiech zaliczył już szósty z rzędu mecz bez gola. W niedzielę jego Hannover 96 przegrał na wyjeździe z Unionem Berlin.
Artur Sobiech nie może wcelować się w bramkę rywala (Foto: Łukasz Skwiot)
Polski napastnik występuje w drużynie z Hanoweru od 2011 roku. Wówczas przeniósł się za zachodnią granicę z Polonii Warszawa. W bieżącym sezonie przeważnie wychodzi na boisko w pierwszym składzie swojej drużyny. Dwie bramki zdobył jednak tylko w pierwszym meczu z 1.FC Kaiserslautern.
Dziś H96 długo grał na zero z tyłu, ale pod koniec spotkania berlińczycy przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W 76. minucie wynik otworzył Collin Quaner, a niewiele później na na 2:0 podwyższył austriacki napastnik Philipp Hosiner. Sobiech rozegrał 90 minut w roli wysuniętego napastnika ekipy gości, ale zdecydowanie nie zachwycił. W doliczonym czasie gry bramkę honorową dla przyjezdnych zdobył Felix Klaus.
Hannover 96 spadł na czwarte miejsce, natomiast Union zrównał się z nim punktami. Dzięki temu zasiadł na ostatnim stopniu podium 2. Bundesligi.
Union Berlin – Hannover 96 2:1 (0:0) 1:0 – Quaner (76′) 2:0 – Hosiner (79′) 2:1 – Klaus (90+6′)
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.