Artur Sobiech nie rozgrywa dobrego sezonu. W niedzielę Polak znów nie wpisał się na listę strzelców.
Artur Sobiech przez 45 minut pełnił rolę kapitana (foto: Łukasz Skwiot)
Były reprezentant Polski trafił do Hannoveru 96 przed pięcioma laty. W obecnym sezonie musi grać ze swoją ekipą w 2. Bundeslidze. Start miał bardzo dobry, ponieważ już w pierwszym spotkaniu strzelił dwa gole, jednak niestety później się zaciął.
Dziś drużyna Polaka wyjechała do Norymbergi, by zmierzyć się z niżej notowanymi gospodarzami. Już po czterech minutach miejscowi wyszli na prowadzenie za sprawą Tima Malavitza. Kwadrans później natomiast na 2:0 podwyższył Guido Burgstaller.
Sobiech razem z kolegami zszedł do szatni w przerwie, ale już z niej nie wyszedł. W połowie trener zdecydował się go zmienić na Martina Harnika. Co ciekawe, rezerwowy ten w 73. minucie nie wykorzystał rzutu karnego. 26-letni Polak, który pełnił dzisiaj rolę kapitana, nie mógł być zadowolony ze swojego występu. To już ósmy jego mecz bez gola.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.